<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Tajemniczy zgon Gaspare Pisciotty czyli kulisy włoskiej chadecji”> 
<author_1=”Zygmunt Broniarek”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="2">
<date=”1954-02-20”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Dlaczego zgon bandyty w więzieniu spowodował taką sensację? Czemu sprawa Pisciotty zaintrygowała tak bardzo opinię publiczną? I wreszcie — kim był Pisciotta?
Sprawa wyjaśni się jeśli powiemy, że Pisciotta był ni mniej ni więcej tylko najbliższym pomocnikiem osławionego bandyty sycylijskiego Salvatore Giuliano; że on to właśnie dokonał „sądu” nad swoim szefem; i że — co najważniejsze — w całą tę aferę zamieszany jest nie kto inny, jak sam b. minister spraw wewnętrznych, obecnie desygnowany na premiera, polityk chadecki, pan Marlo Scelba.
...Przenieśmy się na chwilę w niedaleką zresztą przeszłość do miejscowości Portella delle Ginesetre, w prowincji Palermo. Jest 1 maja 1917 roku. Jak rokrocznie, w miejscowości tej zbierają się tysiące okolicznych chłopów z żonami i dziećmi na tradycyjne święto, połączone z zabawą ludową.
Zabawa trwa w najlepsze, gdy nagle rozlegają się strzały karabinów maszynowych. Podnosi się krzyk, ludzie uciekają do domów. Salwy trwają. Napad kończy się równie nagle, jak się zaczął. Na placu jednak zostaje 14 zabitych i trzydzieści kilka osób rannych.
Nikt nie miał wątpliwości, że napad w Portella zorganizowany został z pobudek politycznych. Nawet komendant karabinierów (jednego z rodzajów policji włoskiej – red.) Angrisani przesłał do swego dowództwa telegram, który brzmiał: „potwierdzam, że akcję terrorystyczną przypisać należy elementom reakcyjnym pozostającym w spisku z mafią”.
Ale ówczesny minister spraw wewnętrznych był zupełnie innego zdania. Na posiedzeniu Izby Deputowanych, oświadczył on w kilka dni później, że „masakra w Portella nie była i nie mogła być przestępstwem politycznym”. Panu Scelbie chodziło najwidoczniej nie tylko o to, by przedstawić ten wypadek jako zwykły napad bandycki, ale również i o to, by możliwie szybko zatuszować całą sprawę...
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>

